dabrowa-gornicza.repertuary.pl
Profil

Profil: scooby

Komentarze do filmów:

Karol. Człowiek, który został Papieżem scooby, 6. lipca 2005 godz. 00:22

gniot!!!
hiper-beznadziejnie zrobiony film, przeznaczony dla spłaszczonych mózgów bywalców mc (euro)multikin, makabryczne uproszczenia, naiwne dialogi, sztuczni aktorzy, zero odpowiedniego klimatu! dlaczego tego nie nakrecil np. Wajda?

Madagaskar scooby, 6. lipca 2005 godz. 00:16

supa!!!!!!
i'm a supergenius king, compute compute :>>>

Vinci scooby, 17. października 2004 godz. 20:05

cool
dobrze zrobiony film, w sam raz na wyluzowanie po tygodniu kieratu :) parę uproszczeń i trochę lukrowatych scen, ale jak dla mnie w sam raz
polecam!

Pod słońcem Toskanii scooby, 15. maja 2004 godz. 18:03

no fajne cacko :)
tylko czemu zawsze w filmach Polacy muszą być 'robolami' albo ew. kraść :) ?

anyway chyba zacznę sobie szukać takiej chaty :)

Władca Pierścieni: Powrót Króla scooby, 15. maja 2004 godz. 18:01

tak mniej więcej godzinę przed końcem ...
... spokojnie można wyjść z kina (NUUUDAAA) i resztę doczytać w domu :)

Troja scooby, 15. maja 2004 godz. 17:56

kolejny plastik z amerykańskiej stajni :(
Jak zwykle tanie efekciarstwo, grymasy wielkiego Bratta, historia znacznie odbiegająca od tej znanej z Iliady - dodatkowe na siłe wstawiane 'filmowe' wątki pod publikę = kolejny nudne "wielkie" widowisko. Niektórzy recenzenci w prasie wieszczą zmierzch tego typu kina, podobno analitycy wielkich wytwórni stwierdzili, że produkcja takich filmów będzie się coraz mniej opłacać. I dobrze ... moze zamiast pop-efekciarstwa będzie więcej kina ambitnego ...

Monster (2003) scooby, 15. maja 2004 godz. 17:50

zmieszanym
= film porusza widza straszną historią o tym, jacy ludzie są (a zwlaszcza ci za Wielką Wodą - z jednej strony społeczeństwo bardzo religijne i 'purytańskie' a z drugiej cynicznie zakłamane i łamiące wszelkie wartości) ... a przy tym jest filmem niezmiernie nu(dnym?)rzącym i jakoś mię zmęczył ...

na koniec - brawa dla charakteryzatorów głównej bohaterki za perfekcyjne jej 'zbrzydzenie' :>