|

Wasze hity

  1. Cruella
  2. Krudowie 2: Nowa Era
  3. Godzilla vs. Kong
KEI

Kina są znów otwarte !

Po przerwie związanej z pandemią kina były zamknięte od 20 marca do 21 maja 2021. Od 21 maja niemal wszystkie kina studyjne oraz sieć Helios są znów otwarte. Sieci Cinema City oraz Multikino otworzyły swoje kina 28 Maja.

Wstyd

Shame
Reżyseria: Steve McQueen

Repertuar filmu "Wstyd" w Dąbrowie Górniczej

Brak repertuaru dla filmu "Wstyd" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Wstyd
Tytuł oryginalny: Shame
Czas trwania: 101 min.
Produkcja: UK , 2011
Gatunek: dramat
Premiera: 24 lutego 2012
Dystrybutor filmu: Gutek Film

Reżyseria: Steve McQueen
Obsada: Michael Fassbender, Carey Mulligan

Mężczyzna. Kobieta. Nowy Jork.
On jest świetnie ustawionym singlem, całkowicie uzależnionym od seksu.
Ona czuje się zagubiona w wielkim mieście, jest spragniona bliskości i uczuć.
Czy potrafią sobie pomóc?

"Wstyd", nominowany do Złotych Globów i uznany w wielu rankingach za najlepszy film roku, to dramat erotyczny na miarę naszych czasów. Występujący w głównej roli Michael Fassbender stworzył jedną z najodważniejszych kreacji we współczesnym kinie. Partneruje mu brytyjska wschodząca gwiazda Carey Mulligan, znana z ról w "Drive" i "Była sobie dziewczyna".

"Wstyd" jest pulsującą emocjami, przeznaczoną wyłącznie dla dorosłej publiczności, opowieścią o współczesnych związkach.



Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 845 razy. | Oceń film

Trailer filmu: Wstyd

Wasze opinie

KRYTYK FILMOWY 2. kwietnia 2012, 1:21

@niki
W filmie jest pustka bo jest o pustym życiu głównego bohatera. Ktoś kto tego nie doświadczył nigdy nie zrozumie tego filmu, nie znajdzie istoty tej historii i powodu tylu nagród i może nawet lepiej, że tego nie dostrzega ;)
Dla przeciętnego zjadacza chleba ten film nie ma sensu i jest o niczym. To tak jakby zrobić film o np. dylematach zakonnicy, który może być dobry nawet bardzo, ale wielu nie poczuje o co chodzi i będzie to dla nich coś totalnie z innej planety.
Podsumowując bardzo dobry film, ale tylko dla tych którzy czuje te klimaty lub je znają z autopsji :)

niki 28. marca 2012, 21:36

Film zly, podobny do wielu polskich produkcji. Bohater chodzi albo biega, jezdzi metrem i nic wiecej... BEz psychologii, jakiechs motywow, po prostu pustka - w akcji, fabule itp. Dalem sie zwiesc reklamie i podobno nagrodami - za co ....? Naprawde szkoda 21 zl i czasu.

egalia 18. marca 2012, 11:47

może nie tragedia, ale prawdę mówiąc średni.. wg mnie można zobaczyć, bo jest ciekawie zrobiony, ale mnie absolutnie nie porwał i generalnie nie polecam

bakunia 14. marca 2012, 19:48

bylam wczoraj na tym filmie, TRAGEDIA! widziałam tysiące filmów, ten zaliczam do najgorszej 10tki. Ludzie którzy piszą dobre recenzje o tym filmie chyba nigdy nie widzieli dobrego filmu.. WSTYD!! Powinni oddawac przy wyjsciu zmarnowane 20 zł!

ewelinka 14. marca 2012, 19:44

film beznadziejny!!!!!!!!!!!!!!!!!!

KRYTYK FILMOWY 13. marca 2012, 18:52

Film jest bardzo dobry, ale nie dla dzieciaków bo będą się nudzić na nim i mało zrozumieją. Chyba że już mają tak "bogate" doświadczenia w zatracaniu się. Główny bohater jest wypalony emocjonalnie i nie jest w stanie zbudować normalnej relacji, dlatego ucieka w sex w każdej prawie postaci, co nie jest trudne gdy ma się dobrą pracę, kasę na zabawę i mieszka w dużym mieście (pełno tam takich "rozbitków"). Jego siostra też ma problemy z sobą co wskazuje na kiepskich rodziców, którzy pewnie byli podobnymi rozbitkami nie przekazującymi dobrych wzorców. Ten film jest jakby rozliczeniem mitu szczęśliwego singla korzystającego w pełni z uroków życia w wielkim mieście. Warto obejrzeć ten film i zobaczyć do czego prowadzi takie życie - do totalnej pustki.

Przemek 13. marca 2012, 12:20

Świetny film, ale wymagający od widza sporego zaangażowania. Film o niemożności nawiązania głębszego uczucia i to ze strony głównego bohatera, jak i jego siostry. Dość popularny dziś problem... Każdy z nich jest osobą destrukcyjną i to w stosunku do siebie jaki i otoczenia (świetna scena - gdy bohater mówi, że jest bardziej odpowiedzialny bo ma mieszkanie i ułożone życie...) Bardzo dobrze napisany scenariusz, postacie i ich zachowania realne pod względem psychologicznym, naprawdę dobrze zdefiniowane. Świetne zdjęcia, np. trójkąta w którym przechodzimy od zdjęć erotycznych, poprzez sprowadzenia bohatera do kopulującego zwierzęcia, do końcowej sceny ujęcia jego twarzy pełnego pustki i bólu... Można by się rozpisywać bez końca...

xx 12. marca 2012, 22:14

wybieram się...dlatego żeby zobaczyć jak to wygląda z drugiej strony...z mojej na razie tylko boli, ale nie chcę przekreślać ważnego dla mnie mężczyzny...nie wiem czy to udźwignę...

yamnik84 10. marca 2012, 22:40

Po opisie filmu stwierdzilismy ze moze byc ciekawy, i mielismy racje film okazał sie ciekawy i wciagajacy w historie meszczyzny uzaleznionego od... w filmie duzo nagosci i mało dialogow. Dobra gra aktorska. Nie nudzilismy sie i polecamy.

Monika 6. marca 2012, 14:02

Mocny film o strachu przed bliskością, o nieumiejętności praktykowania bliskości ..o wstydzie przed ogromną jej potrzebą, która jest zaspakajana substytutami ..jestem poruszona efektem perfekcyjnej gry aktorskiej i tematu, który idealnie osadzony w naszych realniach uderza prosto w serce...

jay 5. marca 2012, 10:10

niesamowity

tomm 27. lutego 2012, 20:19

bardzo dobry film, mocny i powazny, mysle ze wielu facetow ogladajac go moze sobie cos uswiadomic. Dla wiekszosci widzow pewnie problem opisywany w nim do smutna historia dotykajaca 1% populacji, podczas gdy podbny stan dotyka calkiem spora grupe facetow w roznym wieku.

AW 26. lutego 2012, 23:27

Warto oglądnąć choćby dla zrozumienia choroby jaką jest seksoholizm - oczami osoby uzależnionej. Główny bohater nie potrafi czerpać przyjemności z niczego, nawet seksu, nie potrafi się skupić na niczym innym. Do tego uważam, że jego siostra również miała podobny problem na tle seksualnym. Potwierdza to tezę że największe i najgroźniejsze uzależnienia, patologie -dziedziczymy od rodziców (alkoholizm, seksoholizm).

Mariposa 26. lutego 2012, 22:02

Mocny, odważny film o pogubieniu. Mam nadzieję, że to jednak o patologii, że współczesny świat aż taki nie jest...

magda 25. lutego 2012, 20:32

Film jest dobry, warto go zobaczyć. Trafnie opisuje pewne zjawiska. Michael Fassbender gra świetnie. Film jest dobrze zrobiony, zagrany, muzyka pasuje. Mnie się podobał.

Agnieszka P. 25. lutego 2012, 20:02

A jeszcze do "raja". Myślę, że w recenzji pojawia sie "Ona" - umownie. "Ona" czyli "Każda" albo "Żadna". Jak słusznie zauważasz na końcu swojego komentarza.
Pozdrawiam.

Agnieszka P. 25. lutego 2012, 19:56

Dopiero dziś jestem w stanie (byłam w kinie wczoraj) zebrać myśli i napisać kilka słów o tym filmie. Opowiada o obezwładniającym uzależnieniu od seksu pozornie interesującego i atrakcyjnego mężczyzny. Ale też o dogłębnej jego samotności, pozorach przyjaźni, bliskości, na którą już nie umie, nie potrafi się zdobyć. Totalne uwikłanie i ból. Z klatki własnego ego na chwilę wyrywa go pewna miła dziewczyna, ale on już nie potrafi "normalnie" się kochać... No i wzrusza go rodzona siostra - przez moment - a więc gdzieś głęboko w nim tli się delikatność czy wrażliwość. Ale nawet jej desperacki krok nie jest w stanie wyrwać go z opętania seksem. Pozostaje sam na fali życia. Bardzo mocny i dobry film.

leser 25. lutego 2012, 8:12

Dla mnie byl to film przede wszystkim o porażającej samotności. Głowny bohater nie jest w stanie nawiązać żadnej zdrowej relacji międzyludzkiej, jego sexoholizm jest jakąś taką żałosną próbą, namiastką kontaktu z drugim człowiekiem.
Film coś po sobie pozostawia, ale jest przede wszystkim męczący, momentami bardzo nudny. dwie , może trzy sceny naprawdę dobre, ale nie jest to najlepszy film roku. Zdecydowanie.

raj 20. lutego 2012, 22:41

Po obejrzeniu filmu stwierdzam, ze opis jest bardzo naciągany.
"Ona"? Jaka "Ona"? To jest film w zasadzie wyłącznie o "Nim". Pojawia się tu kilka kobiet, z którymi "On" wchodzi w jakieś relacje, ale żadna nie jest ani w jego życiu, ani w fabule filmu na tyle istotna, żeby można było rozpisać taki kontrapunkt - "On" i "Ona". Tu jest zbyt wiele potencjalnych "Onych", ale w ostatecznym rozrachunku nie ma żadnej.

Co do samego filmu, to z początku bardzo dobry, ale niestety im bliżej końca, tym gorszy. Przełomem jest scena kłótni bohatera z siostrą, sama swoją drogą bardzo dobra - po niej jakość filmu zaczyna gwałtownie spadać... Szkoda.

Dodaj nowy komentarz Wstyd

Twoja opinia o filmie:

Repertuar kin na telefonie

Teraz w kinach

Repertuar Kin

Premiery

18 czerwca
11 czerwca
4 czerwca

Zapowiedzi

25 czerwca
2 lipca
9 lipca
» więcej zapowiedzi

Repertuar Kin